Akt oskarżenia przeciwko właścicielowi mieszkania został skierowany do sądu - poinformowano we wtorek w Prokuraturze Okręgowej w Zielonej Górze. Do tragicznego wypadku doszło na początku stycznia tego roku.
Dziewczyna brała kąpiel, ale wcześniej nie uchyliła w kuchni okna, co czynili inni domownicy uprzedzeni o zagrożeniu. Zatruła się wydobywającym się z piecyka gazowego tlenkiem węgla. W tym czasie nikogo nie było w mieszkaniu.
Śledczy ustalili, że otwór wentylacyjny był niedrożny, ponieważ oskarżony zasłonił go plastikową płytką. Łazienka również nie posiadała odpowiedniego systemu wentylacyjnego, o co oskarżony, w trakcie remontu tego pomieszczenia, powinien był zadbać.
PAP
Źródło informacji: http://fakty.interia.pl/








































